Najważniejsza jest sama przyjemność grania!

Ambasador Młodzieżowego ŁKS, który był głównym bohaterem świątecznego spotkania w Łomży, strzelec najszybszej bramki w historii polskiej piłki nożnej – Rafał Boguski na pytanie z sali:

Co jest Pańską motywacją do gry w piłkę?

odpowiedział:

Moją motywacją, zawsze jak wychodzę na boisko, jest sama przyjemność grania. Czy to trening, czy to jest mecz, uwielbiam się zmęczyć i jak potrenuję – czuję satysfakcję !

Człowiek, zawodnik z sukcesami, trzydziestoparolatek w dalszym ciągu czerpie przyjemność z grania? O co tu chodzi?

Nowy Rok – 2017 właśnie się rozpoczął. Przy tej okazji wiele osób mówi o postanowieniach, stawia sobie cele, wyzwania.

Sądzę, że jest tak wiele dostępnych i naprawdę dobrze jakościowo przygotowanych poradników, blogów czy książek, że nie ma potrzeby mnożyć treści związanych z tym, w jaki sposób wyznaczać sobie cele w nowym roku i w jaki sposób je zrealizować.

Tymczasem warto poświęcić chwilę uwagi na inny aspekt. Wydaje się dzisiaj, że Nowy Rok to okazja, aby każdy zawodnik na początku tego właśnie roku – powinien sobie odpowiedzieć na zasadnicze trzy proste pytania:

  1. Jak w tej chwili widzę siebie, postrzegam siebie i swoją przygodę ze sportem, z piłką ?
  2. Jakie to ma dla mnie znaczenie ?
  3. Co czuję w związku z tym, że robię to, co robię ?

Wydaje się, że to, do czego chcemy dążyć w szkoleniu młodych piłkarzy – zawarł właśnie w swej krótkiej ripoście były piłkarz ŁKS-u a obecnie Wisły Kraków, a od nowego sezonu – kto wie, którego klubu zawodnik ?

Dlatego sądzę, że słowa Rafała Boguskiego, powinny stanowić inspirację dla każdego młodego zawodnika, szczególnie z tego, lokalnego klubu – MŁKS, i w dodatku – absolutnie niezależnie od wieku.

Inspirację dlatego, że dzięki pracy, konsekwencji, regularności, uporowi oraz pomocy i zaangażowaniu Rodziców, Trenerów i wszystkich oddanych osób w szkolenie grup młodzieżowych, marzenia młodych piłkarzy, można zrealizować.

Niezwykle skromny, ale jakże wartościowy człowiek i piłkarz – Rafał Boguski, jest dzisiaj przykładem na to, jak przechodzi się do historii polskiej piłki, choć droga była ciężka, długa, pełna niejednej kontuzji, pełna wyrzeczeń i nieraz obarczona zniechęceniem, litrami potu wylanego na murawę. Dzisiaj, ten sportowiec, zawodnik Ekstraklasy z najszybciej strzeloną bramką dla Polski zdaje się mówić do swoich ziomków – być może swoich następców: najważniejsze, abyście robili to, co kochacie, a wówczas prędzej, czy później, będziecie mieć ogromną satysfakcję!  

Absolutnym punktem wyjścia, w mojej ocenie, dla każdego Rodzica, Trenera, Wychowawcy powinna być odpowiedź na pytanie – co dziś odczuwa mój syn / zawodnik, kiedy jedzie na trening, na mecz? Jeśli czuje, że to, co robi przepełnia jego „każdy wolny czas”, „każdą myśl” – to z pewnością jest to pewien trop, punkt zaczepienia do dalszego rozwoju swojego talentu sportowego.

Czego więc można życzyć wszystkim tworzącym historię Łomżyńskiego Klubu Sportowego? Radości, pasji oraz satysfakcji !

Rafał Boguski wytyczył pewien szlak, pokazał drogę młodym zawodnikom, która prowadzi do bardzo dużych osiągnięć sportowych. Wydaje się zatem, że nic prostszego – wystarczy podążać jego śladem. I jest to sprawdzone rozwiązanie.

Istnieje też inne. Warto czerpać od najlepszych, warto podążać sprawdzonymi szlakami, ale warto z pewnością poszukiwać także nowych wyzwań, nowych doświadczeń i nowych dróg. Wszak jest ich wiele, które prowadzą do zamierzonego celu. Bo jak twierdził – Albert Einstein: ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł.

http://www.naszalomza.pl/teksty,sport,3,1,lomza_dzieci_pytaja_dzikiego_vid,6350.html